Dostosuj preferencje dotyczące zgody
Używamy plików cookie, aby pomóc użytkownikom w sprawnej nawigacji i wykonywaniu określonych funkcji. Szczegółowe informacje na temat wszystkich plików cookie odpowiadających poszczególnym kategoriom zgody znajdują się poniżej. Pliki cookie sklasyfikowane jako „niezbędne” są przechowywane w przeglądarce użytkownika, ponieważ są niezbędne do włączenia podstawowych funkcji witryny. Korzystamy również z plików cookie innych firm, które pomagają nam analizować sposób korzystania ze strony przez użytkowników, a także przechowywać preferencje użytkownika oraz dostarczać mu istotnych dla niego treści i reklam. Tego typu pliki cookie będą przechowywane w przeglądarce tylko za uprzednią zgodą użytkownika. Można włączyć lub wyłączyć niektóre lub wszystkie te pliki cookie, ale wyłączenie niektórych z nich może wpłynąć na jakość przeglądania.
Niezbędny
Niezbędne pliki cookie mają kluczowe znaczenie dla podstawowych funkcji witryny i witryna nie będzie działać w zamierzony sposób bez nich. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych umożliwiających identyfikację osoby.
Funkcjonalny
Funkcjonalne pliki cookie pomagają wykonywać pewne funkcje, takie jak udostępnianie zawartości witryny na platformach mediów społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcje stron trzecich.
Analityka
Analityczne pliki cookie służą do zrozumienia, w jaki sposób użytkownicy wchodzą w interakcję z witryną. Te pliki cookie pomagają dostarczać informacje o metrykach liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Występ
Wydajnościowe pliki cookie służą do zrozumienia i analizy kluczowych wskaźników wydajności witryny, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia użytkownika dla odwiedzających.
Reklama
Reklamowe pliki cookie służą do dostarczania użytkownikom spersonalizowanych reklam w oparciu o strony, które odwiedzili wcześniej, oraz do analizowania skuteczności kampanii reklamowej.
logo
+48 575 457 102
+48 730 119 103
biuro@shieldpolska.pl

Akt dywersji i sabotaż na torach kolejowych Warszawa-Lublin wywołał niepokój w Polsce. O tym, czego można się spodziewać i jakie należy podjąć działania, poinformowała w Gazeta.pl specjalistka w obszarze między innymi wojny hybrydowej dr Paulina Piasecka z Uniwersytetu Civitas.

Akt dywersji w Polsce. Ekspertka wskazuje, co będzie dalej

Donald Tusk w poniedziałek 17 listopada potwierdził, że na trasie Warszawa-Lublin doszło do aktu dywersji, który polegał na wysadzeniu torów kolejowych we wsi Mika w rejonie Życzyna (powiat garwoliński, woj. mazowieckie). Na tej samej trasie - w województwie lubelskim - puławscy policjanci zostali poinformowani o wybiciu szyb, najprawdopodobniej przez uszkodzoną linię trakcji. Dr Paulina Piasecka z Uniwersytetu Civitas oceniła, że jest to "smutny, ale nie niespodziewany element wojny hybrydowej, której Polska jest areną już od dłuższego czasu". Jak zaznaczyła ekspertka, od wielu lat dochodziło bowiem do dezinformacji oraz ataków w cyberprzestrzeni. - Mieliśmy jednak nadzieję, że w jak największym stopniu będzie możliwe uniknięcie konsekwencji tych działań - powiedziała specjalistka w obszarze wojny hybrydowej, terroryzmu międzynarodowego i walki informacyjnej w Gazeta.pl.

Dr Paulina Piasecka zwróciła uwagę, że obecnie "udało się uniknąć poważniejszych szkód, katastrof, czy też strat w ludziach albo poważnych strat w mieniu" dzięki czujności służb i osób pracujących na kolei. - Nie zmienia to faktu, że prawdopodobnie w najlepszym wypadku możemy spodziewać się kontynuacji, a w najgorszym - intensyfikacji tego rodzaju działań, co będzie wymagało zwiększania sił i środków poświęcanych na zapewnianie bezpieczeństwa zarówno infrastrukturze krytycznej, w tym szczególnie infrastrukturze transportowej w kraju, oraz bezpieczeństwa społecznego, politycznego państwa i jego obywateli - poinformowała ekspertka.

Rozwiązania w obliczu zagrożenia

- Szczególnym atutem w tej sytuacji mogłaby być pogłębiana coraz bardziej współpraca ze społeczeństwem, w tym zwłaszcza uczynienie ze społeczeństwa partnera w obserwacji potencjalnych sygnałów tego, że może zbliżać się jakiegoś rodzaju niebezpieczeństwo, udrożnienie kanałów komunikacyjnych i zachęcenie obywateli do tego, żeby informowali służby o tym, że obserwują wokół siebie symptomy potencjalnego zagrożenia - wskazała dr Paulina Piasecka w Gazeta.pl.

Są również inne sposoby. - Biorąc pod uwagę techniczny charakter obiektów, które mogą być celem, być może cennym, byłaby także jakaś współpraca ze strony sektora prywatnego, który mógłby otworzyć się na współpracę na przykład w zakresie wymiany technologii, monitorowania, bądź zapewnienia jakiegoś innego wsparcia naszej administracji w tym przeciwdziałaniu zagrożeniom, które są elementem wojny toczonej pomiędzy ludźmi i bardzo często przeciwko celom i obiektom cywilnym - poinformowała ekspertka.

 

Autor: Izabela Alberczyk

Źródła: Gazeta.pl, Donald Tusk (X), Policja Lubelska (X)